Świat brytyjskich seriali komediowych - od Johna Cleesa do Rowana Atkinsona, od Monty Pythona do Małej Brytanii, od czarno-białej taśmy do cyfrowych efektów specjalnych. Krótko mówiąc: Britcoms!
Alan Johnston banner
Kategorie: Wszystkie | Ludzie | Newsy | Ogólne | Seriale | W Polsce
RSS
sobota, 21 kwietnia 2007
Britcomy Atkinsona: To nie są wiadomości o dziewiątej

Tytuł oryginalny: Not The Nine O'Clock News
Tytuł polski: To nie są wiadomości o dziewiątej (tłumaczenie własne)
Autorzy: m.in. Rowan Atkinson, Mel Smith, Richard Curtis, Griff Rhys Jones, Howard Goodall
Emisja: 1979-1982
Odcinków: 27
Serii: 4
Stacja: BBC Two

Od wczoraj w polskich kinach można oglądać "Wakacje Jasia Fasoli", film, który według zapewnień samego artysty ma stanowić pożegnanie Rowana Atkinsona z jego najbardziej znaną w Polsce rolą. Postanowiłem wykorzystać tę okazję i przypomnieć o czterech najważniejszych britcomach z dorobku tego niezwykłego aktora, który w moim odczuciu był jednym z najważniejszych twórców działających w świecie brytyjskich seriali komediowych w latach 80. i 90.

Pierwszy britcom z udziałem Atkinsona jest zarazem zdecydowanie najmniej znanym w Polsce - nigdy nie był u nas pokazywany w telewizji, nie ukazał się też na DVD. Nazywał się "Not the Nine O'Clock News", czyli "To nie są wiadomości o dziewiątej". Tytuł był odniesieniem do tego, co można było zobaczyć w gazetowych słupkach z programem telewizyjnym - gdy BBC1 nadawało swój flagowy serwis, "Wiadomości o dziewiątej", raz w tygodniu na BBC2 leciał ten właśnie program.

Emitowany w latach 1979-82 serial miał formułę sketch show, zaś odcinki zamykano dosłownie na kilkadzesiąt godzin przed emisją, dzięki czemu w programie roiło się od odniesień do aktualnych wydarzeń - co z kolei teraz, po latach, utrudnia nieco zrozumienie niektórych momentów. Atkinson był jednym z czwórki głównych wykonawców, oprócz niego na pierwszym planie grali jeszcze Mel Smith (potem reżyser pierwszego kinowego Jasia Fasoli), Griff Rhys Jones i Pamela Stephenson (dziś praktykująca pani psycholog kliniczna w Kalifornii). Łącznie wyprodukowano 27 odcinków po pół godziny każdy.

Udało mi się znaleźć na You Tubie kilka skeczy z tego serialu, w tym mój ulubiony, będący głosem wsparcia dla krytykowanego przez tradycjonalistów, pythonowskiego "Żywotu Briana". Aby obejrzeć, kliknij tutaj . Co do samego Atkinsona, oto jak parodiuje typowego angielskiego sędziego, a tutaj słynnego dziennikarza Robina Day'a i jego legendarny program "Question Time". A jeśli kogoś zastanawia, kiedy Atkinson zaczął robić w telewizji głupie miny i wydawać dziwne dzwięki, niech zajrzy tutaj . No i wreszcie jego pierwszy słynny monolog, pochodzący z pierwszego odcinka pierwszej serii Not the Nine O'Clock News i bezwstydnie wyśmiewający rządzącą wówczas Partię Konserwatywną. Tutaj.

Niestety nawet na rynku brytyjskim nie ma jak dotąd pełnego wydania serialu na DVD, jedynie dwa półtoragodzinne bloki typu "The best of...". Niezależnie od tego, gdzie, kiedy i w jakiej formie będziecie oglądać, polecam serdecznie. A w kolejnym wpisie coś, co dla mnie jest tematem - rzeką: "Czarna Żmija".

"Pan wzywał, Milordzie?" na DVD

Tytuł oryginalny: You Rang, M'Lord?
Tytuł polski: Pan wzywał, Milordzie?
Autorzy: David Croft & Jimmy Perry
Emisja: 1988-1993
Odcinków: 26
Serii: 4
Stacja: BBC One

Kolejnym serialem Davida Crofta, który ukazał się u nas (przynajmniej częściowo) na DVD jest "Pan wzywał, Milordzie?". Jest to chronologicznie ostatni (1990-93, pilot: 1988) i najlepiej znany w Polsce spośród czterech britcomów duetu Croft - Jimmy Perry. Dużą popularność w naszym kraju, i w konsekwencji decyzję Best Filmu o wydaniu go na DVD, zawdzięcza emisjom w TVP w latach 90. oraz późniejszym w TV Puls. W Wielkiej Brytanii jest to produkcja nieco zapomniana, dość rzadko powtarzana w telewizji, m.in. ze względu na swoją nietypową długość, trudno dopasowującą się do slotów w ramówkach: każdy odcinek trwa aż 50 minut.

Rzecz jest dość mocno zanurzona w historię, bowiem dzieje się pod koniec lat 20. XX wieku w londyńskiej rezydencji Lorda Meldruma, bogatego i wpływowego arystokraty, którego interesy obecnie koncentrują się wokół przemysły gumowego, ale jego rodzina doszła do pierwszych wielkich pieniędzy dzięki handlowi niewolnikami. Oprócz lorda okazałą willę zamieszkują jego brat Teddy, bajecznie bogata, lecz coraz bardziej zdziecinniała teściowa Lady Lavender oraz córki: imprezująca kokietka Poppy i wyzwolona lesbijka Cissy. Na parterze (below stairs, czyli dosłownie "pod schodami", jak zwykło się wówczas mawiać) mieszka z kolei służba: kamerdyner Alfred, lokaj James, kucharka pani Lipton oraz kuchcik Henry. Mieszkańcami domu nie są, choć spędzają w nim większość swojego czasu, pomywaczka Mabel oraz lokalny dzielnicowy, posterunkowy Wilson.

Serial bazuje swój humor na relacjach państwo - służba i w dość prześmiewczy, ale nie pozbawiony realizmu, sposób ukazuje hierarchiczność i sformalizowanie ówczesnej struktury brytyjskiego społeczeństwa. Jak przy wielu produkcjach Crofta, najmocniejszymi stronami są niewątpliwie wielka klimatyczność opowieści i bardzo wyraźnie zarysowane, ciekawe postacie.

W rolach głównych po stronie służby wystąpiła trójka aktorów, którzy zdobyli popularność dzięki poprzedniemu britcomowi tej samej spółki autorskiej, kompletnie w Polsce nieznanemu "Hi-de-Hi": Paul Shane, Su Pollard i Jeffrey Holland. Jako lord i jego brat pojawiają się Donald Hewlett i Michael Knowles, znani brytyjskiej publiczności z napisanego przez Crofta i Perry'ego w latach 70. serialu "It Ain't Half Hot Mum". Z pozostałych ról warto wspomnieć o okazjonalnej, ale w miarę regularnej obecności na ekranie Johna D. Collinsa, czyli jednego z angielskich lotników z "Allo! Allo!", tutaj chłopaka panny Poppy. W serii 2 możemy też zobaczyć Kennetha Connora, znanego szerzej jako monsieur Alphonse, tym razem w roli austriackiego psychiatry.

Dosłownie kilka dni temu Best Film wydał trzecią serię, więc do pełni szczęścia brakuje już tylko czwartej. Dwie pierwsze kosztują obecnie po 37 złotych, a ta najnowsza 41,50 (empik.com). Polecam z czystym sumieniem.

piątek, 20 kwietnia 2007
Allo! Allo! na DVD

A skoro już mowa o "Allo! Allo!", przypominam, że większość tego kultowego w Polsce (i nie tylko) serialu dostępna jest już na DVD. Firma Best Film wydała pierwszych siedem serii w postaci łącznie ośmiu pudełek z płytami (seria 5, która miała w założeniu podbić rynek amerykański i związku z tym liczyła aż 26 odcinków, została podzielona na dwa wydawnictwa). Istnieje możliwość zakupu każdego z nich osobno, ale osobiście zdecydowanie polecam nabycie ich w postaci dwóch wygodnych boxów po cztery pudełka - np. w sklepie internetowym Empik.com za każdy z nich zapłacimy obecnie po 74 złote.

W porównaniu z ukazującymi się na DVD filmami, wydania są niestety dość spartańskie - próżno szukać tam jakichkolwiek dodatków, zaś jedyną atrakcją specjalną jest dołączony do pudełka z serią 3 świąteczny odcinek specjalny z 1985 roku. Osoby znające dotąd Allo! Allo! wyłącznie z TVP i tak będą jednak zachwycone, bowiem nareszcie mogą obejrzeć serial w wersji z napisami lub całkowicie po angielsku. Osobiście zawsze wolę oglądać bez lektora niż z nim, ale w tym przypadku jest to szczególnie ważne. Jednym z najważniejszych elementów humoru Allo! Allo! były bowiem cuda, jakie wyczyniano tam z angielszczyzną, chcąc odróżnić od siebie bohaterów różnych narodowości. W telewizyjnym tłumaczeniu zaznaczono jedynie słynne "Good moaning" oficera Crabtree, które lektor czytał jako "Dziń dybry". Oglądając serial na DVD odkryjecie znacznie więcej (i znacznie śmieszniejszych) tego typu smaczków.

Polecam serdecznie - to absolutna pozycja obowiązkowa w każdej dobrej, britcomowej kolekcji. Wypada tylko mieć nadzieję, że wkrótce ukażą się jeszcze serie 8 i 9 oraz końcowe odcinki specjalne - z 1994 i ten najnowszy, z 2007.

Allo! Allo! wraca po 13 latach
28 kwietnia BBC wyemituje pierwszy od 13 lat premierowy odcinek jednego z najlepiej znanych w Polsce britcomów - Allo! Allo!. Odcinek pod roboczym tytułem "Powrót Allo! Allo!" ma się składać zarówno z fragmentów archiwalnych, jak i zupełnie nowego materiału, który żyjący aktorzy serialu nakręcili w marcu w Manchesterze. Osią fabularną będą wspomnienia Rene piszącego swoje pamiętniki. Jak zapowiada BBC, widzowie nie tylko powspominają, lecz także dowiedzą się o losach swoich ulubionych bohaterów od momentu, na którym skończyła się dziewiąta i ostatnia seria. Czy, kiedy i gdzie odcinek ten dostępny będzie w Polsce - tego oczywiście nie wiadomo :(
Witam!
Witam na britcom.blox.pl, blogu o brytyjskich serialach komediowych. W miarę czasu i możliwości postaram się tu opisywać seriale i ich twórców, informować o najnowszych wydaniach płytowych i emisjach telewizyjnych w Polsce oraz przekazywać wiadomości ze świata britcomów. Jakoże jest to blog, nie roszczę sobie pretensji do obiektywizmu, fachowości lub jakichkolwiek innych cech z wyjątkiem jednej: będzie całkowicie mój (a czy to dobrze czy źle, oceńcie sami) :)
1 , 2 , 3 , 4